161.
Piękność zgodna z dachem czasu. — Rzeźbiarze, malarze i muzycy nasi, chcąc tworzyć z ducha czasu, powinni by przedstawić piękno nabrzękłe, olbrzymie i nerwowe: podobnie jak Grecy, którzy pod wpływem swego morału miary, widzieli i odtwarzali piękno jako Apollina belwederskiego. My powinniśmy zwać go właściwie brzydkim! Cóż, kiedy niemądrzy „klasycznicy” przyprawili nas o utratę szczerości!