335.
Do czegośmy zdolni? — Człowiek pewien miał przez dzień cały tyle przykrości od swego wyrodnego i złośliwego syna, iż zabił go wieczorem i rzekł z uczuciem ulgi do pozostałej rodziny: „No! Teraz możemy spać spokojnie!” — Wiemyż my, do czego okoliczności doprowadzić by nas mogły!