551.

O idealnym samolubstwie. — Istniejeż stan świętszy od brzemienności? Gdy każdego uczynku dokonuje się z cichą wiarą, iż temu, co w nas poczęte, w ten lub ów sposób płużyć245 on musi! Że tajną jego wartość, o której z zachwytem myślimy, pomnażać on musi! Niejednemu wówczas schodzi się z drogi, nadmiernego sobie nie zadając przymusu. Zamiera na ustach porywcze słowo, wyciąga się dłoń do pojednania: by z najsłodszego i najlepszego rozwijało się dziecię. Własna szorstkość i popędliwość przejmuje nas grozą: jak gdybyśmy najdroższemu nieznajomemu sączyli krople niedoli w puchar jego życia! Wszystko jest przymglone, pełne przeczuć, nie wiadomo, co się odbywa, oczekuje się i dokłada starań, by być w pogotowiu. Owłada nami przy tym czyste i wyszlachetniające uczucie nieodpowiedzialności, podobne omal temu, jakiego doznaje widz przed zapuszczoną zasłoną — ono rośnie, ono dzierży ster: my nie możemy nic oznaczyć, ani jego wartości, ani jego godziny. Jeno pośredni błogosławiący i ochronny wpływ w naszej jest mocy. „Rośnie coś, co od nas jest większe” — oto najskrytsza nadzieja nasza: dokładamy wszelkich starań, by szczęśliwie na świat przyszło; nie tylko rzeczy pożyteczne, lecz tkliwość i wieńce duszy naszej niesiemy mu w darze. — W tej świętości winno się żyć! Można żyć! Chociażby owo oczekiwane było myślą lub czynem — to jednak do wszelkiego istotnego dokonywania się nie pozostajemy w żadnym innym stosunku okrom246 stosunku ciąży, przeto należałoby zaniechać pretensjonalnych gadanin o „chceniu” i „tworzeniu”. Iście idealne samolubstwo polega na trosce, na czuwaniu, na utrzymywaniu swej duszy w spokoju, by płodność nasza piękny miała przebieg do samego końca! W ten pośredni sposób troskamy się i dbamy o dobro ogółu; a ów nastrój, w którym żyjemy, ten dumny i pełen słodyczy nastrój rozlewa się dokoła nas szeroko na niespokojne dusze niby oliwa. — Jednakże w ciąży miewa się różne dziwactwa. Bądźmyż tedy także dziwaczni i nie miejmy innym za złe, gdy dziwacznymi być muszą. Chociażby nawet przybierało to obrót zdrożny i niebezpieczny: niechaj cześć nasza dla Poczynającego się nie ustępuje w niczym sprawiedliwości świeckiej, co kobietę brzemienną czyni nietykalną dla sędziego i kata!