57.

Inny lęk, inne poczucie bezpieczeństwa. — Chrześcijaństwo nadało życiu całkiem nową i bezgraniczną grozę, stwarzając również tym samym całkiem nowe bezpieczeństwa, rozkosze, ukojenia tudzież oceny wszechrzeczy. Z grozy tej otrząsnęło się stulecie nasze, i to bez wyrzutów sumienia, a jednak wlecze wciąż jeszcze za sobą dawne nawyknienia chrześcijańskiego poczucia bezpieczeństwa, chrześcijańskiego używania, oceniania i kojenia! I to aż w głąb swych najszczytniejszych dzieł artystycznych i filozoficznych! Jakżeż bladym, zużytym, połowicznym i nieudolnym, jak dowolnie fantastycznym, a przede wszystkim: jak niepewnym musi wydawać się obecnie to wszystko, ile że straszliwe tych rzeczy przeciwieństwo, wszechobecny lęk chrześcijanina o swe wiekuiste zbawienie już nie istnieje!