39. Nowe względem brata przeniewierstwo Zbigniewa

Za nadejściem pory zimowej znowuż Polacy wyprawę na Pomorze gotują, spodziewając się przez to łatwiej dostać do miejsc warownych, gdy pozamarzają bagniska. I w tejże chwili Bolesław doznał przeniewierstwa ze strony Zbigniewa, który jawnie gwałcił obietnice swe wszystkie dane pod przysięgą; albowiem zamku zbudowanego przez Galla nie zburzył, ani pułku jednego nie wystawił i nie przysłał, o posiłki przez brata wezwany. Książę północny wszakże, jakkolwiek obeszła go nieco taka zła wiara, swego zamiaru nie zaniechał, sercem na Bogu polegając, nie na bracie. Następnie jakoby smok ogniem pałający, który samym oddechem, kędy270 się przemknie, dokoła zapala, a nieobrócone w zgliszcza roztrąca ogonem i obraca w niwecz krainy — tak w cwał271 Bolesław przebiega Pomorze, tępiąc żelazem buntowników, warowne grody puszczając z dymem. Lecz pomińmy to, co dokazywał, mimochodem lub z umysłu najbliższe przebywając ziemice, a pójdźmy za nim, gdy położonego wśród kraju Białogrodu jął dobywać. Wobec grodu pomienionego stanąwszy, który, jak mniemano, na dwie połowy przedzielał Pomorze i stawał się jego średnim ogniskiem, zatacza obóz, przysposabia narzędzia oblężnicze, za pomocą których łatwiej i z mniejszym niebezpieczeństwem mógłby nad nim zapanować. A tak tam skrzętnie i pilnie orężem i umysłem nadrabiał, że po niedługim zachodzie272 zniewolił obrońców do otwarcia bram grodu. Zająwszy Białogród, z swych wojsk załogę w nim zostawił, a na dane hasło, kazał zwinąć obóz i śpiesznie ku wybrzeżom pociągnął nadmorskim. Gdy jednak pod Kołobrzeg podstąpił i zabierał się ku zdobywaniu grodu najbliższego morza, jeszcze należycie prac oblężniczych nie rozpoczął, gdy wyszli naprzeciw niemu w największej pokorze obywatele i obrońcy, w uległość danniczą wraz z grodem się poddając. Sam nawet królik Pomorzan padł na twarz przed Bolesławem, zsiadłszy z konia, i także się wyznał sługą jego i żołnierzem. W ciągu tedy pięciu tygodni Bolesław, wyczekując napaści lub sam bój niosąc, całą prawie ową krainę bez oporu w jarzmo posłuszeństwa nagiął. Z takich to dzieł przeważnych ma być rycerski Bolesław po świecie głoszony, z takich wojennych a zwycięskich wawrzynów ma połyskać wieniec na jego skroniach.