CCXIII

Dziś mi w trzydziestym roku włos siwieje

(A gdy o dziesięć lat jeszcze podrosnę,

Chyba peruką łysinę odzieję),

W sercu ustały już bicia miłosne,

Już mnie nie nęcą walki ni turnieje.

Strwoniłem lato, ach! jeszcze na wiosnę,

Przepiłem życia procent i kapitał,

Sam bym się o hart duszy już nie pytał.