CIV

Ląd był zarosły, bezludny; dokoła

Ryczały fale; lecz ich opanował

Taki szał, tak ich ląd nęcił, że zgoła

Zważać nie chcieli, że śmierć im gotował.

Tam, kędy165 groźne raf sterczały czoła,

Ocean pienił się, burzył, kotłował;

Oni nie dbając, że na skały wpadną,

Pchnęli się — pękła łódź i poszła na dno.