CLXXVI
Miała swe „ale” Julia — bez wątpienia,
Bo o Alonsie i Inezie głucha
Wieść się błąkała. Może głos sumienia
Milczeć jej kazał... Nie — bo go nie słucha
Kobieta, gdy ma krzywdę do pomszczenia.
Raczej nie chciała synowskiego ucha
Ranić; nie wiedział Juan, że są plamy
Na nieskażonym dlań honorze mamy.