CVI

Więc się przybliżył, choć nieco niezdarnie.

Rączka jej była iście pańskiej rasy.

Do takiej młodzież ustami się garnie,

Chciałaby przylgnąć i pić po wsze czasy

Słodycze (że tak powiem kulinarnie).

Wspomnisz me słowa, kiedy dotkniesz krasy

Rączek swej lubej; nieraz nawet cudza —

Wierność dwunastomiesięczną ostudza.