CX

Wszystko tam gładkie, arystokratyczne,

Goście są chłodni, sztywni i poprawni,

Niby marmury Fidiaszowe śliczne;

O, dziś nie taka już szlachta jak dawniej!

Już i sawantki nie tak emfatyczne,

Choć równie piękne — nawet wiele jawniej.

Nie mamy takich jak Tom Jones urwisów,

Lecz lwy, co gorset noszą miast kirysów.