CXLV

„Jak to? Już? — rzekła słysząc wieść złowrogą —

Niechby do jutra wstrzymało zamiary,

Każ, by mu harem stał się mleczną drogą,

A gwiazd mi pilnie strzeż, kometo stary!

Ciebie tam, giaurze, niech skryją, jak mogą,

Lecz żeś mi jeszcze nie dopełnił miary,

Więc...” — tu pałacu się przerwała cisza

Zgiełkiem i szmerem słów: „Idzie Padyszach!”