CXLVIII

Z pompą do moszej chodził, kiwał głową,

Ziarnka różańca skrupulatnie liczył,

Zdał wezyrowi całą rzecz państwową,

Z troskliwości się królów wydziedziczył.

Procesów w domu nie miał, snadź wzorowo

Trudnym małżeńskim sprawom przewodniczył.

Nie tak my jednę, jak on niby czarem

Cztery okiełznał żony oraz harem.