CXVII

Poszedł więc krzątać się koło roboty,

Burkając i klnąc tureckimi usty

Kobiety wszystkich stanów, wieku, cnoty,

Zwłaszcza sułtanki z przemiennymi gusty472,

Ich dumę, upór, kapryśne zawroty

Woli, ich umysł płytki, tępy, pusty,

Gwałty, czynione bliźnim, niemoralność...

Tu błogosławił swoją neutralność.