CXXIV
On reputacji nie straciłby jeszcze,
Lecz nosił w duszy obraz ukochanej;
Wspomnienie — rzewne sprawiało mu dreszcze,
Dlatego to stał jak źle wychowany
Młodzian... Jej iskry z ócz trysły złowieszcze:
Pies giaur416 odtrącał honor niesłychany!
Zarumieniła się, a potem zbladła,
Potem jej znowu krew na lica padła.