IX

Juan w powiewach wieczornego tchnienia

Szedł za powozem milcząc. Jego dusza

Tonie w podziwie wielkiego plemienia,

To imponuje jej i to ją wzrusza.

Tu mieszka wolność, tu się rozprzestrzenia;

Tu krzyczeć może lud ani go zgłusza

Zgrzyt torturowych kół świętej Hermandad605,

Tu bunt wywołać zdoła lada mandat.