IX

Piękny dzień, słońcem wywaporowany,

Jest jakby resztka szampańskiego wina

W ostatniej szklance, bez dziewiczej piany;

Jak system, co się w chwiejności poczyna,

Albo sodowa woda z odetkanej

Butelki, kiedy gazu odrobina

Ostatnia wzięci; albo fala cicha,

Gdy już jej burza w głąb nurtów nie spycha.