LI
Juan, co czuł się w tej dziedzinie płytki,
A literackim nie był szarlatanem,
Wzięty od panien i matron na spytki,
Jak mógł „z piwnice wykręcał się sianem”.
Jego wojenne i miłosne zbytki,
I metier622 (był tancerzem zawołanym)
Zasłoniły mu źródła Muz chwalone,
Które — dziw, znalazł modre, nie zielone!