LI
Wszedł w dom swój, a w nim cudze już ognisko
Płonęło; ta myśl głębiej w piekło strąca,
Smutniejsze sercu wyprawia igrzysko
Niż myśl na łożu śmierci konająca.
Widzieć serdeczne gniazdo w cmentarzysko
Zmienione, gdzie już nadzieja gasnąca
Ziębnie jak popiół, o! Któż z was odgadnie,
Ile boleści w tym uczuciu na dnie?...