LIX

John Keats628, którego zabiła krytyka,

Właśnie gdy wkraczał na wielkości progi,

Zawsze niejasny — śpiewał bez słownika

Greckiego, chwaląc starożytne bogi;

Sam Jowisz nie znał takiego języka.

Biedny poeta! Los mu dojął srogi!

Czemuż to dusza — „niebios partykuła629” —

Na gazeciarski artykuł jest czuła?