LVIII

Samotny kącik w podwieczór zimowy,

Książka, przyjaciel, kochanka, a razem

Pasztecik, winko i żołądek zdrowy

Są albijońskiej wieczornej wyrazem

Rozrywki — choć to nie tak brylantowy

Widok jak teatr oświecony gazem.

W pustych krużgankach jam spędzał wieczory,

Dlatego bywam tak na smętek chory.