LXI

Najfortunniejszym z ludzi obok Sulli,

Co aż do śmierci pono był szczęśliwy,

Z wszystkich, co „w czepku” na świat się wykluli,

Był generał Boon526, kentucki myśliwy.

Używał tylko na niedźwiedzie kuli,

Na wilki, rysie — i niefrasobliwy

Z dala od świata spółczesnych zapasów,

Żył w mateczniku pradziewiczych lasów.