LXIX

Taki dom; tam raz w tydzień „nie proszeni”

(Bo tak ogólne nazwę zaproszenie)

Wchodzą szlachcice wiejscy, dżentelmeni

Bez meldowania i każdy siedzenie

Zajmuje; wino w twarzach się płomieni,

Rozmowa idzie gładko i uczenie,

A jeden temat służy zamiast sfory

Stronnictwom: przeszłe i przyszłe wybory.