LXXV
Posadziło go dziwne przeznaczenie
Między Adelą i panną Aurorą
— Niepożądane, myślę, położenie
Dla tego, komu do jedzenia skoro.
Rozmowy także niedawnej wspomnienie
Brzmiało mu jeszcze w uszach straszną zmorą,
A Adelina, mówiąca niewiele,
Wzrokiem go bystrym przeszywała śmiele.