LXXV
Rzęsy, jak zwyczaj wschodni każe, były
Pomalowane — ale trud daremny,
Bo oczy tak się czarno urzęsiły,
Że drwiły sobie z sztuki nieforemnej
I mszcząc się, jeszcze ogniściej świeciły.
Paznokcie kolor różowy półciemny
Krasił — lecz i tu sztuki próżne trudy,
Bo być nie mogły różowsze jak przódy.