LXXXIV

Stanął, a ja z nim. Zbliżam się ku mecie.

Tak flota, gdy ma dać ognia, to w pędzie

Staje. Niedługo znowu mnie znajdziecie,

Jak kur na jednej z wami siądę grzędzie.

Chcę tu rzec prawdę, której nie weźmiecie

Za prawdę, bowiem właśnie prawdą będzie.

Miotłą pani Fraj600 pragnę domy chrześćjan

Oczyścić, wymieść pajęczynę ze ścian.