VII

Lecz ona była z przezacnej winnicy

Wyskokiem748 najdoskonalszego płynu;

Podobna do tych ludwików z mennicy

Co tylko wyszłych lub do łzy bursztynu,

Lub drukiem czasu nie tkniętej stronicy.

Natura dla niej zapomni terminu,

Ów najszczęśliwszy wierzyciel na ziemi,

Bowiem dlań wszyscy są wypłacalnymi.