XCII

Z błyszczącym okiem i błyszczącą bronią

Dwaj dońcy biedną zgonili dziewczynę,

Przy nich się dzikie Syberii zapłonią

Bestie ze wstydu; by też odrobinę

Mieli litości! Wilcy nie tak gonią

Trwożliwe jagnię. — A komuż tu winę

przypisać? Ludzkiej naturze czy królom,

Co zostawiają litość błędnym kulom?