XCIV

Teraz porzucam wszystkie argumenta

I ku swej mecie zmierzam prostym torem.

Strzała na łuku natchnienia napięta.

Od dziś zaczynam być reformatorem.

Nie wiem, dlaczego skarżą mnie ludzięta,

Że można Muzy mojej rozhoworem774

Zepsuć się? Można ku niej dojść bez lęku

Jak ku tej, w której nie ma wcale wdzięku. —