XCV

W tej to królewskiej sali, na stojącej

W zagłębiu sofie, z niedbałym królowej

Wdziękiem leżała bez ruchu, półśpiący

Kobieta. Baba ukląkł, ruchem głowy

Dał Juanowi znak, który niechcący

Ukląkł też, choć to był dlań sposób nowy

Witania; Baba zaś jak przed ikony403

Bił przepisane prawami pokłony.