XIV

Juan przy sterze stał i wzrok synowski

Rzucał na góry swoje mgłami strojne.

Pierwsze żegnanie jest jak pierwsze głoski

Dla dziecka — trudne. Czuje to na wojnę

Idący pierwszy raz lud; dziwne troski

Rozpierają tak serce niespokojne,

Że kiedy nawet kraj porzucasz wstrętny,

Przy tym żegnaniu wzrok się zrobi mętny.