XL

Te młode ludy, wygnane na nowo

Z nowego raju, będą zagrożony

Byt ręką bronić musiały i głową;

Siać, żąć, mleć, pługi zaciągać i brony,

Aż się znów sztuki wyrobią stopniowo,

Zwłaszcza podatki i wojny. Jak ony

Z dziwem na każdy patrzeć będą szczątek,

W jakimś muzeum spleśniałych pamiątek.