XLIII
Ten szlachetny lord siedział cały ranek
Skrzywiony na jej niewczesne zaloty.
Kochance niech nie krępuje kochanek
Swobody uczuć i wolności złotej.
Biada mu, jeśli nie jest jak baranek;
Zazdrość przyśpieszy jej zdradne roboty
I zawód spotka bolesny czciciela,
Co na niewiastę liczyć się ośmiela.