XLIV
Za każdy profil i za każdą ścianę
Ukryty Osman uśmiercał sołdaty,
Zmiatał szeregi jak wiatr morską pianę.
W tej chwili los ów, który wplata światy
I ludy w swoje koło rozhukane,
Sprawił, że Johnson i jego kamraty
Pośród owego siarkowego tańca
Spostrzegli nagle, że są w głębi szańca.