XLIII
Walili się jak łany gradem starte,
Trawa pod kosą lub pod sierpem kłosy,
W dowód, że mało życie ludzkie warte
I marny mozół, co nam bieli włosy.
Armaty tłukły jak młockarnia w zwarte
Szeregi lub jak bokser; w krwawe sosy
Padało mięso. Turcy z jednorurek
Kładli, nim który zdołał odwieść kurek.