XLIX

Lola niech sama śpi, jak dotąd spała,

Z powodów, których przed wami nie streszczę,

Katinka też, choćby się duchów bała;

Joasię dzisiaj przy Dudu umieszczę,

Bo jest potulna, grzeczna i nieśmiała

I nie budzą jej żadne sny ni dreszcze.

Cóż, moje dziecko?...” Dudu nic nie rzekła,

Bo nigdy w mowie nie była rozwlekła,