XLVIII

I spać nie lubię sama...” Oburzenie

Zmarszczyło czoło damy. „Co?” — „Ze strachu —

Rzekła Katinka — zda mi się, że cienie

Jakieś po całym spacerują gmachu

I sny mnie straszne gniotą jak kamienie:

Gwebry451 i giaury, upiory na dachu...”

Dama przerwała: „Więc dlatego właśnie

Przy tobie i twych snach ona nie zaśnie,