XLVI
Mszał — familijny skarb — jak wszystkie mszały
Oraz kościelne książki, daty starej,
Był malowany po krawędziach cały
W figlarne grupy; a już nie dam wiary,
Żeby ktoś, patrząc, jak się całowały
Owe osóbki, zwracał okulary
W tekst książki; toteż matka, myśląc zdrowo,
Wzięła ją sobie, a on — dostał nową.