XLVII

W człowieku, który przywykł rozkazować,

Gdy rzekł: „Idź!”, to szli, a gdy: „Stój!” — to stali,

Który ze słowem nie lubił żartować,

A wola jego była — miecz ze stali,

Dziw, że się umiał teraz pohamować.

My nie pojmujem tego — ludzie mali,

Lecz kto sam sobą rządzi, jak należy,

Godzien panować ludom — jak król Jerzy.