XLVII
Odstąp od gaszka299, bo na ojca głowę,
U nóg ci padnie ten łeb wymuskany!”
Świsnął — na to się ozwało echowe
Świśnięcie i tuż wypadło zza ściany
Dwudziestu zbójców — chłopy trzyłokciowe,
A uzbrojone od stóp po turbany.
I otoczyli ich szeregiem krzywym;
On rzekł: „Wziąć Franka umarłym lub żywym!”