XLVIII

Oderwał nagle córkę od chłopięcia

I miotającą się przytrzymał siłą

Męską; ci wpadli z szablami do cięcia.

Próżno się ciało gibkie w Lambra wiło

Rękach, gdy je wziął w wężowe objęcia.

Kilku piratów na łup się rzuciło,

Lecz pierwszy śmiałek zaraz padł na ziemię

Z przeciętą ręką; drugi, ranny w ciemię,