XLVIII

Swobodna w swoim kółku, a przybrana

W powagę w wyższym, kierowniczka młodzi,

Ostrzegała ją (od rana do rana),

Kiedy spostrzegła, że na zły tor wchodzi.

Liczba jej dobrych uczynków nieznana;

Utonąłby mój Pegaz w ich powodzi.

Teraz nabrała szczególniej ochoty

Stać się troskliwą matką dla sieroty.