XX

Nie ma już Tomka — więc o Tomku basta!

Bohaterowie umierają. Proście

Boga, niech liczba ich nadal nie wzrasta...

— Witaj, Tamizo! Witaj! Po twym moście

W brykach jak bęben dudniących do miasta

Sławnego toczą się zamorscy goście,

Przez Kensington607 i tym podobne tony,

Śród których człowiek grodu jest spragniony;