XXI
Juan raz pierwszy widział bitwę z bliska,
Lecz choć znużony nocą, marszu ciszą
Groźną, gdy śmiałość tak świetnie nie błyska,
Jak pod wieńcami, gdy w ulicach wiszą
Dla wojsk zwycięskich — chociaż na chmurzyska
Gęste jak krochmal, co wilgocią dyszą,
Tęsknie poglądał, wyczekując słońca,
Jednak nie uciekł i dotrwał do końca.