XXIII
W domu słyszano czasem głośne swary;
O co? Przesadzał się w badaniu śmiałem
Młody i młoda, i stara i stary;
Źle, że nie dbali tak, jak ja nie dbałem.
Wścibstwem się brzydzę; grzech to godzien kary;
Jeżeli kiedy czym skromnie błyszczałem,
To, żem łagodził mych przyjaciół sprzeczki,
Sam pozbawiony kłótliwej żoneczki.