XXIV

Chciałem i między nami zrównać przedział.

Chciałem — Bóg świadkiem; oni po kryjomu

Szydzili ze mnie, chyba w nich czart siedział!...

Dla mnie nie było nigdy „państwa w domu”,

Choć mi na ucho odźwierny powiedział...

Mniejsza już o to — lecz doznałem sromu38,

Bo mały Juan na głowę mi wylał

Kubełek pomyj, gdym się z drzwi wychylał.