XXIX

Miast się umizgać, Juan sam był środkiem

Umizgów, co jest rzecz niepospolita.

To był młodości winien, winien słodkim

Zaletom, krwi rasowej, co prześwita,

Niby u konia, przez żyły; swym wiotkim

Członkom, zgrabności, co z szaty wykwita,

Jak z chmur różowych słońce; zwłaszcza przeto,

Że była sprawa z dojrzalszą kobietą.