XXX
Słał do Hiszpanii listy, a kuzyni
Słysząc, jak się tam zaszczyty szafują,
Myśląc, że przezeń może się też przy niej
Dla nich kąt znajdzie, zaraz odpisują.
Wielu zabiegi ku wychodźstwu czyni,
A wszyscy, jedząc lody, rozumują,
Że wziąwszy futra, nie znajdą różnicy
Wielkiej w klimacie rosyjskiej stolicy.