XXX

W domowych progach mało tam poezji,

Za progami deszcz, błoto, kupy grudy —

Brzydota... Sielskość nie istnieje bez jej

Dodatku. Bądź co bądź wieszcz się na trudy

Winien narazić, nie chce-li herezji

Dać pola; winien przestawać nie przody,

Aż skończy i jak nad materią dusza —

Stanąć nad treścią, czy deszcz, śnieg czy susza.