XXXII
Więc maszty, które okręt nachyliły,
Wyższy i niższy, toporami ścięto.
Okręt ani drgnął — leżał na kształt bryły,
Leniąc się powstać, jak parobek w święto.
Snadź143 mu dwa maszty ostatnie ciężyły:
Przedni i tylny — w milczeniu je ścięto;
Nikt się przed czynem rozpacznym nie wzdrygnął...
Wtedy się nagle stary okręt dźwignął.