SCENA VIII

Ciż sami, Natan, Templariusz.

SALADYN

Ach! Moi drodzy przyjaciele! Tobie

Tobie, Natanie, muszę przede wszystkim

Powiedzieć, że już kiedy tylko zechcesz,

Możesz odebrać, coś mi dał...

NATAN

Sułtanie!

SALADYN

Ja teraz nawet mógłbym ci sam służyć...

NATAN

Sułtanie!...

SALADYN

Przyszła karawana. Jestem

Taki bogaty, jak nie byłem dawno.

Powiedz mi, może ci potrzeba złota

Na jakie wielkie przedsięwzięcie? Wiem ja,

Że i wy kupcy czasem nie miewacie

Gotówki nazbyt wiele.

NATAN

I dlaczegóż

Otej drobnostce mówisz najprzód? Mam tu

Oko złzawione, które mi jest pilno

Osuszyć!

Zbliża się do Rechy.

Recho! Tyś płakała!... Co ci?

Przecieżeś jeszcze moją córką!

RECHA

Ojcze!...

Mój ojcze!...

NATAN

Dosyć!... Wzajem pojmujemy

Siebie. Wesołą bądź, spokojną!... Jeśli

Twe serce twoim jeszcze jest, jeżeli

Nic mu innego nie zagraża, ojciec

Twój jeszcze twym jest ojcem.

RECHA

Nikt! Nikt inny!...

TEMPLARIUSZ

Nikt inny! Zatem byłem w błędzie! Czego

Nie obawiamy się utracić, tego

Nie posiadaliśmy i nie pragniemy!...

Dobrze! Tak! Dobrze!... To rzecz całą zmienia,

Natanie, to rzecz zmienia!... Saladynie!

Przybyliśmy na twe wezwanie, ale

W błąd wprowadziłem cię. Już nie potrzeba,

Żebyś się trudził.

SALADYN

Jak porywczo znowu

Działasz, młodzieńcze! Czyliż ma ci wszystko

Iść w ręce samo? Chęci twe zgadywać?

TEMPLARIUSZ

Widziałeś przecież sam, sułtanie, przecież

Słyszałeś!...

SALADYN

Tak jest. Ale to niedobrze,

Żeś tak niepewny był swej sprawy.

TEMPLARIUSZ

Teraz

Jestem jej pewny!

SALADYN

Kto zbyteczne prawa

Rości z powodu najlepszego czynu,

Ten czyn ów cofa... To, coś wyratował,

Nie jest własnością twoją, bo inaczej

Zbójca, którego chciwość w płomień rzuca,

Byłby podobnym tobie bohaterem.

Zbliża się do Rechy.

Chodź, moje dziecię, chodź!... Nie bądź zbyt srogą!...

Gdyby on mniej był dumnym, zapalonym,

Byłby cię pewno nie ratował... Niechże

Jedno za drugie mu się liczy... Chodź więc,

Zawstydź go! Uczyń to, co należało

Uczynić jemu... Wyznaj mu swą miłość,

Oddaj się jemu, a jeżeli tobą

Pogardzi, albo jeśli kiedykolwiek

Zapomni o tym, że już przez to samo

Więcej dla niego czynisz, niż on zrobił

Dla ciebie... Bo cóż zrobił on dla ciebie?...

Trochę okopcił się?... i cóż to znaczy?...

Jeśli zapomni o tym, to w nim nie ma

Duszy Assada... Jego tylko maskę

Ma, a nie serce! Chodź więc!

SITTAH

Idź, idź, dziecię!

Dla twej wdzięczności i to poświęcenie

Niczym się wyda!

NATAN

Wstrzymaj się, sułtanie!...

Wstrzymaj się, Sitto!...

SALADYN

Czemuż?

NATAN

Ktoś tu jeszcze

Ma prawo mówić!

SALADYN

Któż zaprzecza temu?...

Tak... przybranemu ojcu służy prawo

Mówić, najpierwsze nawet, jeśli zechcesz...

Słyszysz?... o wszystkim wiem już!

NATAN

Nie o wszystkim! ...

Ja nie o sobie mówię. Jest kto inny,

Wcale56 kto inny. Temu, Saladynie,

Głos przede wszystkim udziel.

SALADYN

Któż to?

NATAN

Brat jej!

SALADYN

Brat Rechy?

NATAN

Tak jest!

RECHA

Brat mój? Więc mam brata?...

TEMPLARIUSZ

budząc się z zadumy

Gdzie? Gdzie on? Gdzie ten brat? Więc jeszcze nie tu?

Mieliśmy go tu zastać!...

NATAN

Cierpliwości!

TEMPLARIUSZ

z największą goryczą

Potrafił ojca jej narzucić!... Miałby

Brata nie znaleźć?...

SALADYN

Znowu cios chybiony!...

Chrześcijaninie! Takie podejrzenie

Nędzne, Assada ust by nie splamiło!...

Dobrze! Bądź takim dalej! ...

NATAN

Przebacz mu to,

Sułtanie! Ja mu chętnie to przebaczam...

Któż wie, jak w miejscu jego, w jego wieku

Postępowalibyśmy? ...

zbliżając się do niego, przyjaźnie

Naturalna

To rzecz, rycerzu... gdybyście mi byli

Od razu chcieli wyznać swe prawdziwe

Nazwisko...

TEMPLARIUSZ

Jak to?...

NATAN

Nie jesteście Stauffen.

TEMPLARIUSZ

Któż zatem jestem?

NATAN

Nie jesteście Kurdem

Von Stauffen.

TEMPLARIUSZ

Kimże jestem?

NATAN

Imię wasze

Leon von Filneck.

TEMPLARIUSZ

Jak to?...

NATAN

Was to dziwi?...

TEMPLARIUSZ

Zapewne! Któż tak twierdzi?...

NATAN

Ja tak twierdzę,

I wiele jeszcze rzeczy twierdzić mogę,

Choć nie oskarżam was o kłamstwo...

TEMPLARIUSZ

Jak to?

NATAN

Być może także, że i tamto imię

Nosicie prawnie...

TEMPLARIUSZ

Tak i mnie się zdaje...

na stronie

To Bóg mu natchnął te wyrazy.

NATAN

Wasza

Matka z Stauffenów pochodziła rodu.

Jej brat, a wuj wasz, który was wychował,

I u którego was pozostawili

Wasi rodzice w Niemczech, gdy ich ostry

Klimat wypędził stamtąd, ten w istocie

Zwał się von Stauffen, ten miał Kurd na imię,

I jako syna mógł was adoptować...

Czyście od dawna z nim się rozłączyli?

Czy żyje jeszcze?

TEMPLARIUSZ

Cóż wam powiem na to?

Natanie! Prawda, co mówicie! Tak jest!

Lecz on nie żyje. Ja przybyłem tutaj

Wraz z ostatnimi posiłkami, które

Nasz zakon ściągnął z Europy... Ale

Jakiż to związek mieć by mogło z bratem

Rechy?...

NATAN

Wasz ojciec...

TEMPLARIUSZ

Jak to? Więc i jego

Znaliście?...

NATAN

Był on moim przyjacielem.

TEMPLARIUSZ

Był przyjacielem waszym? Czy podobna,

Natanie?...

NATAN

Zwał się Wolf von Filneck, Niemcem

Jednakże nie był.

TEMPLARIUSZ

Więc i o tym wiecie?

NATAN

Tylko żonaty z Niemką, matką waszą,

Krótki czas tylko w Niemczech z nią przebywał...

Następnie...

TEMPLARIUSZ

Ani słowa więcej? Błagam

Was o to!... Ale mówcież, gdzież ten

Brat Rechy?...

NATAN

Bratem Rechy wy jesteście!

TEMPLARIUSZ

Ja?...

RECHA

On mym bratem?...

SITTAH

To rodzeństwo?

SALADYN

Oni

Rodzeństwo?...

RECHA

zbliżając się do Templariusza

Ah! mój bracie!...

TEMPLARIUSZ

cofając się

Ja jej bratem!

RECHA

wstrzymując się i zwracając do Natana

To być nie może! Nie! Bo jego serce

Nic o tym nie wie!... Boże! My jesteśmy

Oszuści!...

SALADYN

do Templariusza

Jak to? To oszuści?... Czyliż

Możesz tak myśleć?... Ty tak myślisz?... Chyba

Tyś sam oszustem, bo jest kłamstwem w tobie

Wszystko: postawa, głos i twarz!... Nie uznać

Podobnej siostry! Idź!..

TEMPLARIUSZ

zbliżając się do niego z pokorą

O! Źle nie tłumacz

Mego zdziwienia, Saladynie! W chwili

Takiej zapewne nigdy nie widziałeś

Swego Assada, a więc nie potępiaj

Mnie, ani jego!

śpiesząc do Natana

Coście mi zabrali,

To oddajecie pełną dłonią!... Więcej

Dajecie nawet, niżeście mi wzięli!

Tak! Nieskończenie więcej!..

ściskając Rechę

Siostro moja!

O siostro! Siostro moja! Recho!

NATAN

Blanda

Von Filneck!...

TEMPLARIUSZ

Blanda! Blanda! Więc nie Recka?

Nie wasza Recha? Więc ją odpychacie?...

Więc jej dajecie znów chrześciańskie imię?...

Czyż to z przyczyny mojej?... O Natanie!...

Czemuż ma za to cierpieć ona? Ona?...

NATAN

Co znów?... O dzieci moje! Moje dzieci!...

Czyż brat mej córki nie jest także moim

Synem... jeżeli chce...

SALADYN

pozostawiając ich we wzajemnych uściskach, zbliża się ze zdumieniem i niepokojem do Sitty

Co powiesz, siostro?...

SITTAH

Jestem wzruszona!

SALADYN

Mnie przejmuje drżeniem

Myśl, że doznamy większych jeszcze wzruszeń.

Przygotuj umysł do nich, jeśli możesz.

SITTAH

Jak to?

SALADYN

Natanie! Jeszcze słowo! Słowo!

Przystępuje do Natana i rozmawia z nim po cichu; tymczasem Sittah zbliża się do rodzeństwa z oznakami współczucia

Słuchaj, Natanie, czyliż nie mówiłeś...

NATAN

Czego?

SALADYN

Że ojciec Rechy nie był z rodu

Niemcem... Któż zatem był i skąd pochodził?

NATAN

Tej tajemnicy nigdy mi nie zwierzył,

Z ust jego nie wiem o tym...

SALADYN

Ale nie był

Z Zachodu? Frankiem?

NATAN

Z tym się nie ukrywał!

Najchętniej mówił mową perską.

SALADYN

Perską?

Perską? I czegóż więcej jeszcze trzeba?...

To on!

NATAN

Kto?

SALADYN

Brat mój! Tak jest! On! Mój Assad

Z pewnością.

NATAN

Skoro sam na domysł wpadasz,

To w tej książeczce znajdziesz potwierdzenie.

Oddaje mu książeczkę.

SALADYN

otwierając ją szybko

A! Jego pismo! Także je poznaję!...

NATAN

Nic jeszcze nie wiesz! Od twej woli tylko

Zawisło57, czego chcesz się stąd dowiedzieć!

SALADYN

przejrzawszy książeczkę

Co? Ja bym nie chciał dzieci mego brata

Uznać za moją krew, za moje dzieci?

Ich bym nie uznał? Tobie je zostawił?

To one, Sitto, tak, to one! One!

Tak! To są moje... mego brata dzieci!

Rzuca się w ich objęcia.

SITTAH

podobnież

Co słyszę?... Ale mogłoż być inaczej?

SALADYN

do Templariusza

Teraz, uparty chłopcze, musisz, musisz

Mnie kochać!

do Rechy

Chcesz, czy nie chcesz, czym być chciałem,

Jestem dla ciebie...

SITTAH

Tak! I ja, me dzieci!

SALADYN

do Templariusza

Synu! Mój synu! Mój Assadzie! Synu

Mego Assada!

TEMPLARIUSZ

Ja z twej krwi pochodzę!

A więc te bajki, które mi prawiono

W dzieciństwie moim, nie snem tylko były!

Pada mu do nóg.

SALADYN

podnosząc go

Patrzcie! Niedobry! Więc coś słyszał o tym,

I swym mordercą chciał mnie zrobić! Czekaj!

Ściskają się w milczeniu. Zasłona spada.

Przypisy:

1. bawić (daw.) — przebywać. [przypis edytorski]

2. emir — dowódca wojskowy a. zarządca prowincji w krajach arabskich. [przypis edytorski]

3. mameluk — żołnierz gwardii przybocznej. [przypis edytorski]

4. zgorzeć (daw.) — spłonąć. [przypis edytorski]

5. przyroda — przyrodzenie, natura, charakter. [przypis edytorski]

6. bawić (daw.) — przebywać. [przypis edytorski]

7. chimera — tu: wyobrażenie. [przypis edytorski]

8. chrześcianin — dziś popr.: chrześcijanin. [przypis edytorski]

9. cęgi — dziś popr. forma N.lm: cęgami. [przypis edytorski]

10. muzułman — dziś popr.: muzułmanin. [przypis edytorski]

11. derwisz — pobożny wędrowny żebrak muzułmański. [przypis edytorski]

12. niepodobna (daw.) — nieprawdopodobne, niemożliwe. [przypis edytorski]

13. Saladyn (1138–1193) — wódz i polityk muzułmański. [przypis edytorski]

14. lichwa — pożyczanie pieniędzy na procent, zwykle zawyżony; tu: procent. [przypis edytorski]

15. defterdar — odpowiednik ministra finansów w państwach muzułmańskich. [przypis edytorski]

16. laik — tu: zakonnik bez święceń. [przypis edytorski]

17. wymiarkować (daw.) — zrozumieć, zorientować się. [przypis edytorski]

18. chrześciaństwu — dziś popr. forma C.lp: chrześcijaństwu. [przypis edytorski]

19. czyli — czy z partykułą pytajną -li. [przypis edytorski]

20. Maronita — członek wspólnoty chrześcijańskiej, która powstała w VI w. [przypis edytorski]

21. rad (daw.) — zadowolony. [przypis edytorski]

22. pomnieć (daw.) — pamiętać. [przypis edytorski]

23. płonny — jałowy, nic nieznaczący. [przypis edytorski]

24. zadawalniać się — dziś popr.: zadowalać się. [przypis edytorski]

25. niepodobna (daw.) — nieprawdopodobne, niemożliwe. [przypis edytorski]

26. I teraz jeszcze o nie stoję! — sens: i jeszcze teraz zależy mi na nim. [przypis edytorski]

27. wcale (daw.) — całkiem. [przypis edytorski]

28. juczny — tu: obładowany. [przypis edytorski]

29. nazad (reg.) — z powrotem. [przypis edytorski]

30. łuszczka — łuska. [przypis edytorski]

31. że się na ciebie mogę spuścić — sens: że mogę na tobie polegać. [przypis edytorski]

32. defterdar — odpowiednik ministra finansów w państwach muzułmańskich. [przypis edytorski]

33. wystawić sobie (daw.) — wyobrazić sobie. [przypis edytorski]

34. partia [...] była ustawiona — pozycja była solidna, dziś mówi się: „dawała się ustać”. [przypis edytorski]

35. lichwa — pożyczanie pieniędzy na procent, zwykle zawyżony. [przypis edytorski]

36. czyli — czy z partykułą -li. [przypis edytorski]

37. łapka — tu: pułapka. [przypis edytorski]

38. rad (daw.) — zadowolony. [przypis edytorski]

39. wcale (daw.) — całkiem. [przypis edytorski]

40. zakon (daw.) — prawo. [przypis edytorski]

41. bawić (daw.) — przebywać. [przypis edytorski]

42. niepodobieństwo (daw.) — coś nieprawdopodobnego a. niemożliwego. [przypis edytorski]

43. swoję — dziś popr.: swoją. [przypis edytorski]

44. przekładać — właśc. przedkładać, uznawać za ważniejsze. [przypis edytorski]

45. płonka — gałązka bez owoców. [przypis edytorski]

46. pro i contra (łac.) — za i przeciw. [przypis edytorski]

47. apostazja — odrzucenie wiary religijnej przez osobę ochrzczoną. [przypis edytorski]

48. Bonafides — imię znaczące: łac.: dobrej wiary. [przypis edytorski]

49. czyli — czy z partykułą -li. [przypis edytorski]

50. Gennistan — prawdop.: kraina dżinnów. [przypis edytorski]

51. jamerlonk (niem.) — rodzaj płaszcza. [przypis edytorski]

52. niepodobna (daw.) — nieprawdopodobne, niemożliwe. [przypis edytorski]

53. brewiarz — książka zawierająca modlitwy i czytania dla duchownych na każdy dzień tygodnia. [przypis edytorski]

54. bawić (daw.) — przebywać. [przypis edytorski]

55. znaki — dzis popr. forma N.lm: znakami. [przypis edytorski]

56. wcale (daw.) — całkiem. [przypis edytorski]

57. zawisnąć (daw.) — zależeć. [przypis edytorski]